MEA CULPA ROWERZYSTO

MEA CULPA ROWERZYSTO

Żyjemy w bardzo zróżnicowanym społeczeństwie, zarówno pod względem etnicznym, kulturowym, duchowym i pod wieloma innymi czynnikami, które nieustannie się ze sobą mieszają i wymieniają. Nic na to nie poradzimy, bowiem taki jest obecny świat, w którym musimy nauczyć się koegzystować z innymi ludźmi. Podobnie jest w relacjach rowerzystów, pieszych i kierowców samochodów, motocyklów i innych pojazdów, które można spotkać na naszych drogach.

Z pewnością może cieszyć nas fakt, że w Polce pojawia się coraz więcej ścieżek rowerowych, jednak wciąż jest ich zdecydowanie za mało i długo jeszcze przyjdzie nam poczekać na zadowalającą ich ilość, długość i jakość. Do tego czasu każdy musi sobie jakoś radzić, dlatego warto przypomnieć sobie kilka zasad dotyczących w ruchu na polskich drogach. W mediach sporo słyszy się o wypadkach, do których dochodzi na drogach i choć rowerzyści mają coraz więcej przywilejów to wciąż trzeba mieć się stale na baczności, zwłaszcza jadąc po ulicy, bowiem nie zawsze w przypadku kolizji winna jest tylko jedna strona.

ścieżka rowerowa

Bardzo częstą przyczyną problemów powstałych na drodze jest nieznajomość przepisów ruchu drogowego, znaków pionowych i poziomych na jezdni czy reguł obowiązujących podczas jazdy. Powiedzmy sobie szczerze, że karty rowerowe wydawane w szkołach podstawowych i gimnazjach nie dają kurującym jednośladami odpowiednich umiejętności na drodze, bowiem te zawsze przychodzą z czasem i doświadczeniem. W innym przypadkach, osoby pełnoletnie, które nie posiadają prawa jazdy, a ich wiedza i umiejętności poruszania się po drodze nie zostały nigdy przez nikogo zweryfikowane mogą być również przyczyną wielu problemów.

Rowerzysta jest takim samym uczestnikiem ruchu na drodze jak kierowca samochodu z tą różnicą, że jego znajomość przepisów ruchu drogowego nie jest zweryfikowana. Kierowcy samochodów muszą oczywiście zwracać szczególną uwagę na rowery na drodze, jednak także w naszym obowiązku jest to, aby nie dopuszczać z naszej strony do prowokowania sprzecznych sytuacji na drodze.

 

  • Pamiętajmy więc, że w obszarze zabudowanym, w którym obowiązują normalne przepisy ograniczenia szybkości do 50 km/h i nie zostały wydzielone ścieżki rowerowe należy jechać po ulicy.

  • Chodniki zostawmy pieszym, a jeżeli już jedziemy po chodniku, to uważajmy na inne osoby. Nie istnieje coś takiego jak pierwszeństwo roweru na chodniku.

  • Zabronione jest zjeżdżanie na chodnik w przypadku sygnalizacji świetlnej na drodze i powrót na nią za sygnalizatorem.

  • Pamiętaj, że zjeżdżając z chodnika na jezdnię włączasz się do ruchu i jest to jednoznaczne z koniecznością ustąpienia pierwszeństwa.

  • Jeżeli na przejściu dla pieszych nie ma wydzielonego pasa do przejazdu rowerów, należy z roweru zsiąść i przeprowadzić go na drugą stronę.

  • Rowerzystę na jedni obowiązują te same znaki drogowe, sygnalizacja świetlna czy wskazania osoby kierującej ruchem co innych uczestników ruchu.

  • Wykonując jakikolwiek skręt w lewo czy w prawo musimy odpowiednio wcześnie zasygnalizować nasz zamiar. Pamiętajmy, że sygnały do skrętu nie są dla nas, a dla innych uczestników ruchu.

 

Warto również zadbać o odpowiednie oznakowanie zarówno rowerów jak i nas samych, aby być dostatecznie widocznym na drodze już z bezpiecznej odległości. Światła odblaskowe na rowerze, kamizelka czy nawet zwykła opaska na ramieniu robią ogromną różnicę i mogą uchronić nas od bardzo poważnych problemów.

rowerzysta na drodze

Inna sprawa to kaski, które wciąż nie są w Polsce obowiązkowe dla osób, które ukończyły 16 rok życia, a które są de facto naszą jedyną realną ochroną przez urazami głowy powstałymi w wyniku kolizji na drodze. O kaskach pisałem już kilka razy i będę o nich przypominał w każdej nadarzającej się okazji, bowiem na własnej skórze przekonałem się o ich działaniu. Zachęcam do jazdy w kasku rowerowym, naprawdę nie ucierpi na tym nasza duma, a możemy w ten sposób uratować swoje życie.

Wydaje mi się, że przedstawione przeze mnie wskazówki to najważniejsze wyznaczniki bezpieczeństwa rowerzysty na drodze, nie chciałbym również, aby mój artykuł został odebrany jako atak na rowerzystów, bowiem sam jestem jednym z nich, chcę jedynie podkreślić fakt, że jesteśmy uczestnikami ruchu i powinniśmy stosować się do przepisów ku ogólnemu bezpieczeństwu na polskich drogach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s